Zabezpieczony: Josh Klinghoffer dla japońskiego magazynu muzycznego

Treść jest chroniona. Proszę podać hasło:

Opublikowano Bez kategorii | Wprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Chad Smith o 25-tej rocznicy wydania albumów „Blood Sugar Sex Magik” Red Hot Chili Peppers i „Nevermind” Nirvany.

Znalezione obrazy dla zapytania blood sugar sex magik smith

Czy 24 września 1991 r.  ktokolwiek zdawał sobie sprawę z tego, że właśnie tworzy się historia? Dwa nowe albumy- „Blood Sugar Sex Magik” Red Hot Chili Peppers i “Nevermind” Nirvany trafiły na sklepowe półki w tym samym dniu, a świat muzyki rockowej miał się wywrócić do góry nogami. „Blood Sugar Sex Magik” obchodzi dziś [24 września] swoje 25-lecie, zapytaliśmy więc Chada Smitha o srebrny jubileusz tej płyty, perkusista podzielił się z nami również swoimi przemyśleniami na temat koncertowania wraz z Nirvaną, a także na temat odbioru ich albumu przez opinię publiczną.

Znalezione obrazy dla zapytania blood sugar sex magik smith

„Nasz zespół pod względem twórczym znajdował się w tamtym czasie we wspaniałym miejscu”- mówi Smith. „Pamiętam, że wtedy po raz pierwszy pracował z nami Rick Rubin, nagrywaliśmy w tym budynku w Hollywood, tak więc nie byliśmy w typowym studiu. Zamieszkaliśmy w tym budynku. Mieliśmy mnóstwo piosenek, szczególnie wtedy John Frusciante stawał się niezależny jako twórca, zaczynał się czuć bardzo komfortowo w tym zespole.

Znalezione obrazy dla zapytania blood sugar sex magik smith

Jak twierdzi Smith, „Blood Sugar Sex Magik” to jego ulubiony album, jeśli chodzi o proces twórczy i dodaje: „Człowieku, to była świetna zabawa. Przypominam sobie, że wszystko szło naprawdę szybko. Zrobiliśmy ten album w jakieś dwa miesiące i Anthony zaczął więcej śpiewać, utwory stawały się bardziej melodyjne i po raz pierwszy myśleliśmy, odsłuchując playbacków, że naturalne brzmienie i energia naszego zespołu zostały uchwycone na taśmie.”

Znalezione obrazy dla zapytania blood sugar sex magik smith

Perkusista wyraził swoje zdumienie faktem, że album RHCP oraz inna kultowa płyta- „Nevermind” Nirvany– miały swoją premierę w tym samym dniu. „To był po prostu tak niesamowity i wyjątkowy zespół”- mówi Smith na temat Nirvany. Udało nam się wyruszyć razem w trasę koncertową pod koniec 1991 r., zaraz po Bożym Narodzeniu, zagraliśmy razem koncerty na Zachodnim Wybrzeżu. Pearl Jam był zespołem, który nas supportował, potem grała Nirvana, a po nich Red Hot Chili Peppers. Przemierzyliśmy Zachodnie Wybrzeże tam i z powrotem, pamiętam jak w Sylwestra byłem w Cow Palace w San Francisco, oglądałem premierę „Teen Spirit” Nirvany, ta publiczność i to miejsce, to było tak… niesamowite, po prostu nigdy wcześniej czegoś takiego nie czułem. To było ekscytujące i… nie potrafię opisać tego uczucia, to coś wyjątkowego. Jesteśmy świadkami czegoś naprawdę zdumiewającego.”

źródło: klik

Autorka: FunkyCrime

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Nowy teledysk Glenna Hughesa z gościnnym udziałem Chada Smitha

Brytyjski muzyk, znany z występów m. in. w Deep Purple i Black Sabbath, parę tygodni temu zapowiedział wydanie nowego albumu zatytułowanego „Resonate”. Jego premiera planowana jest na 4 listopada 2016. Hughes zaprezentował nam dziś przedsmak tego albumu- teledysk do singla „Heavy”. „To już czas aby zapodać wielki groove”- mówi Hughes zapytany o ten utrzymany w średnim tempie utwór.

W videoklipie gościnnie wystąpił Chad Smith, wieloletni współpracownik Glenna Hughesa. Perkusista RHCP pojawił się również w innym utworze z nowej płyty- „Long Time Gone”.

Chad: „Znamy się wzajemnie bardzo dobrze pod względem muzycznym; oczywiście także pod względem osobistym, ale jeśli chodzi o muzykę, to zawsze świetnie się bawiłem grając z Glennem Hughesem, ponieważ jak każdy prawdziwy artysta próbuje się rozwijać, zmieniać się i tworzyć coś nowego. Jest między nami ta muzyczna telepatia, którą można uzyskać tylko grając z kimś, kogo znasz od wielu lat. I na tym właśnie polega dobra muzyczna współpraca. Kocham Glenna Hughesa, on jest wspaniałym człowiekiem.”

W skład zespołu towarzyszącemu Glennowi na jego pierwszym od 8 lat solowym albumie wchodzą: gitarzysta Soren Andersen, perkusista Pontus Engborg oraz klawiszowiec Lachlan ‘Lachy’ Doley.

Album „Resonate” zostanie udostępniony w wielu wersjach, w tym również na winylu, ukaże się również edycja specjalna z dodatkowymi utworami i płytą DVD. Wydawnictwo jest dostępne w przedsprzedaży na Amazon, iTunes i Google Play.

źródło: klik
Autorka: FunkyCrime

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Anthony Kiedis: Wolny czas jest najgorszy dla byłego ćpuna

Anthony Kiedis dotarł na krańce Ziemi. Tak właśnie postrzegana jest przez światowej sławy gwiazdę rocka i Hollywood Finlandia. Droga do tego miejsca powinna być znana, ponieważ to już szósty raz w Finlandii dla jednego z największych zespołów rockowych na świecie, Red Hot Chili Peppers. Tym razem towarzyszy im 8-letni syn Kiedisa.

Minęło prawie 30 lat od pierwszej wizyty. Nadany w telewizji występ na Provinssirock przyciągał uwagę nie tylko ze względu na bijącą od niego energię, ale również dlatego, że zespół miał wtedy na sobie jedynie skarpetki tenisowe, zakrywające strategiczne części ciała.

 

Byliśmy młodymi, zdrowymi chłopakami z Hollywood. Być może szukaliśmy seksualnych wibracji w naszym występie, które były w naszej muzyce. Robiliśmy „socks on cox” na specjalne okazje, a koncert na Provinssirock był oczywiście jedną z nich.

Śmierć jednego z założycieli zespołu, Hillela Slovaka, rzuciła cień na pierwszy występ w Finlandii. Gitarzysta umarł z przedawkowania narkotyków niedługo po zakończeniu trasy koncertowej.

– Kiedy wróciliśmy do domu, do Los Angeles, Hillel myślał o swojej przyszłości: „Powinienem zmienić swoje nawyki, czy pozostać takim samym i dalej podążać tą niebezpieczną ścieżką?” Nie rozumieliśmy, jak zabójcze mogą być pewne narkotyki. W niektórych przypadkach spróbowanie raz to za dużo.

– Nadal za nim tęsknię. Z drugiej strony trasa poszła dobrze i pozostawiła po nim piękne wspomnienie.

„Narkotyki wciąż są częścią mojej psychiki”

Anthony Kiedis również ma za sobą długą historię związaną z narkotykami. Od wielu lat był czysty, ale narkotykowa przeszłość nadal wpływa na jego życie.

– Zdecydowanie są częścią mojej psychiki. Od dawna jestem czysty, ale narkotyki wciąż są częścią mojego życia.

Istnieją niezliczone historie na temat hałaśliwego życia zespołów rockowych podczas tras koncertowych. Być może ku zdumieniu niektórych, Anthony Kiedis uważa, że trwające miesiącami trasy są bezpiecznym środowiskiem.

Podczas trasy jestem w pracy. Skupiony. Mam rzeczy do zrobienia. Gorzej jest, gdy wracasz po trasie do domu. Jestem odizolowany. I co gorsza, mam wolny czas. Wtedy trzeba uważać.

Motywacją do starania się jest fakt, że Kiedis jest ojcem 8-letniego syna. Jest z nim w Helsinkach.

Chcę, żeby był z nami na trasie. Oczywiście czasami zostaje w domu i chodzi do szkoły. Ale sprawia mi wielką radość to, że możemy spędzać ze sobą czas podczas długich tras. Myślałem nad pokazaniem mu Helsinek, może wybierzemy się na krótki spacer do parku. To ważne, żeby reszta świata choć trochę na niego wpływała.

Znalezione obrazy dla zapytania kiedis drugs

Zmiana legendarnego producenta Ricka Rubina

Red Hot Chili Peppers są jednym z najpopularniejszych zespołów na świecie. Sprzedali dziesiątki milionów albumów. Kluczowy wpływ na to miał przez ponad dwie dekady Rick Rubin, producent – czarodziej. Gdy jednak Red Hot Chili Peppers rozpoczęli pracę nad ich najnowszą płytą, pożegnali się z nim.

Może tylko o to chodzi, pracowaliśmy z nim tak długo. Musieliśmy rzucić sobie wyzwanie, wyjść poza strefę komfortu. Zrobić coś, co zmusiłoby nas do zmiany.

Producentem na albumie „The Getaway”, który został wydany latem, był Danger Mouse, lepiej znany w kręgach muzyki electro. Pracował z Beckiem oraz The Black Keys, którzy mocno inspirują się tradycyjnym rock’n’rollem.  Anthony Kiedis mówi, że Danger Mouse jest miłym, ale stanowczym facetem.

Sposób pracy Danger Mouse’a jest całkowicie wyjątkowy. Jego kreatywna praca dzieje się w studiu. To jest bardzo spontaniczne. Czasami wchodziliśmy rano do studia, a o północy, gdy wracaliśmy do domu, mieliśmy skończoną piosenkę.

Mówił naszemu basiście Flea, żeby grał jak James Brown albo zamienił na coś innego, jeśli nie spodobało mu się to, co usłyszał. Aktywnie uczestniczył w procesie pisania piosenek.

Kandydaci na prezydenta Stanów Zjednoczonych są trucizną

Red Hot Chili Peppers nie są znani jako bardzo polityczny zespół. Anthony Kiedis, który odpowiada za teksty piosenek, przyznaje, że zespół nie posiada swojej politycznej agendy. Mimo to ożywia się, gdy rozmowa schodzi na temat kampanii prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych.

– Wspieraliśmy kandydata Demokratów, Berniego Sandersa. Był wyjątkowy: godny zaufania, mądry, pełny zrozumienia.

Przez ostatnie 130 lat, od industrializmu, prezydenci USA byli marionetkami miliarderów takich jak Rockefeller. Swoimi dolarami decydowali, kto będzie następnym prezydentem. Berniego nie dało się kupić.

Faworyt Kiedisa nie dotarł do ostatniego etapu. Pozostali dwaj źli kandydaci.

– Muszę wybrać jedną z dwóch trucizn. Może wybiorę wolniejszą śmierć, czyli Hillary. Właśnie jednak zachorowała, co może zaskakująco wpłynąć na wyniki. Ważne jest to, jak szybko powróci do zdrowia i czy pozostawi po sobie mocne wrażenie w debatach telewizyjnych.

Kiedis uważa, że kandydat Republikanów, Trump, jest gwiazdą reality show, której nie można porównywać do innych polityków.

Patrzymy na niego jak na artystę estradowego. Kiedy Trump kłamie lub mówi coś skandalicznego, myślimy, że to jest właśnie rola, którą gra.

W Stanach Zjednoczonych rozgłos jest wszystkim. Właśnie dlatego muzycy, którzy pragnęli osiągnąć status gwiazdy, są częścią gry politycznej. Anthony Kiedis nie odczuwa jednak presji konieczności określenia swoich poglądów politycznych.

Nie myślę o sławie. Chcę po prostu mówić prawdę. Nie jestem również politycznie zaangażowanym artystą. Robię muzykę, bo chcę stworzyć coś pięknego i pozytywnego dla tego świata. Koniec końców polityka jest przygnębiająca.

źródło: klik

Autorka: Niandra

 

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Flea na Węgrzech: nie miałem pojęcia o moich krewnych żyjących tutaj.

Flea przed pierwszym koncercie w Budapeszcie: “Dotarliśmy to Budapesztu wcześniej, ponieważ to miasto jest naszym pierwszym przystankiem jesiennej trasy, więc musieliśmy zrobić odsłuch no i mamy nowe tło wizualne na koncerty. Ostatnio mieliśmy festiwalową trasę w Azji, Północnej Ameryce i Europie.”

Flea opowiada o swoich węgierskich korzeniach. Jego dziadek emigrował z Węgier do Australii. “To było miłe iść ulicami Budapesztu z moją dziesięcioletnią córką. Byłem naprawdę poruszony wizytą tutaj, wiedząc, że ja też jestem częścią węgierskiej kultury. Jednak ja nigdy tu nie żyłem, nie mówiłem tym językiem, nie miałem pojęcia o moich krewnych żyjących tutaj. Moje imię też nie brzmi jak węgierskie, jednak wyobrażam sobie jak imigranci w pierwszej połowie wieku dotarli do Australii ich imiona mogły być zapisane źle przez złą wymowę lub niezrozumienie.”

Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj